Hermès SS19

Hermès jest najbardziej pożądaną marką, reprezentującą wyrafinowane, luksusowe, dobrze przeżyte życie.

Widownia Hermès siedziała w trybunach na torze Longchamp, tym samym, na którym na początku tygodnia odbył się pokaz Dior. Pogoda dopisała – co było wielkim szczęściem, biorąc pod uwagę prawdopodobne ryzyko zrujnowania przez deszcz wszystkich niesamowicie delikatnych, maślanych skór, które były na pokazie. Otworzyły go współczesne wersje marynistycznych bluzek i sukienek, które pasowały do piasku wysypanego na torze i były obszywane skórą. Następnie pojawiły się szyte na miarę szorty i sukienki ze skóry i zamszu.

By przełamać neutralne tony, pojawiło się także kilka mocniejszych, żywych akcentów – turkusowy, czerwony czy pomarańczowy, które można było podziwiać m.in. na malinowym papierowym kombinezonie, letnim żakiecie w kolorze pomarańczowym z szerokimi rękawami i turkusowej kurtce. Czarna tunika na spodniach wydawała się elegancką propozycją na wieczór.

Dopełnieniem kolekcji były buty gladiatorki i skórzane torby worki.

3253

425

3526

2356

25263

25236

3536

3256

34774

23526

252634e

q255

252

235236

235663

25636

223236

2q236

32563

2q423

325326

q25263

2352364

Źródło zdjęć: Vogue.com